Premier Donald Tusk w Kielcach

Email Drukuj PDF
O solidarności, odpowiedzialności w rządzeniu, ponuractwie i optymizmie mówił Donald Tusk podczas konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej

Jeżeli były jakieś środki bezpieczeństwa w związku z wizytą premiera, to bardzo dyskretne. Niemal każdy, kto chciał, mógł do niego podejść, a ten nie odmawiał ani zdjęć ani rozmowy. Premier zjawił się w niedzielę w WDK na konwencji wyborczej kandydatów z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego do Parlamentu Europejskiego. Wraz z nim przyjechali Julia Pitera i poseł Paweł Graś, obecnie rzecznik rządu. - Cieszę się, że witacie mnie z taką energią, mnie tej energii bardzo dużo potrzeba - zaczął wystąpienie po długich brawach na przywitanie.

Potem mówił o sytuacji kraju w czasie kryzysu. Podkreślał, że Polska, w porównaniu z innymi krajami, dobrze sobie z nim radzi. Wskazywał, że to też zasługa rządu, który powstrzymał się od nerwowych reakcji. - Gdybym posłuchał rad patrona naszych przeciwników politycznych, kasa państwa byłaby pusta, a inflacja ogromna - odniósł się do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który wielokrotnie krytykował rząd, zarzucając mu brak energicznych działań antykryzysowych. - My nie zgodziliśmy się pompować pieniędzy w banki, tak jak to uczyniono na świecie. I mimo to mamy stabilny system bankowy. W czasach kryzysu trzeba wyjątkowo dbać o publiczny grosz. Musimy go ochronić przed tymi, którzy chcą wyrwać go jak najwięcej, wyciągają ręce po pomoc, a wcale jej nie potrzebują - mówił Tusk. Podkreślił, że kryzys to czas, kiedy tak ważna jest solidarność, która była "istotą niepodległej Polski". - To solidarność z najsłabszymi. Dlatego tu w Kielcach chciałbym zadeklarować, że w tej sytuacji nikt nie zostanie sam - zapowiedział. Służyć temu ma m.in. przygotowywany przez rząd program, który pomoże zachować pracę. Tusk wyjaśnił, że będą chcieli wprowadzić tzw. płatne urlopy postojowe, które finansowo wesprze rząd. - Żeby nie było wywalania ludzi z roboty, bo chwilowo nie ma zamówień. One za kilka tygodni mogą się pojawić - mówił. Poinformował też o przygotowywanym programie dla przemysłu zbrojeniowego, z którego - tu w regionie - będą mogły skorzystać Zakłady Metalowe "Mesko".